ramy

chiru-carbon-29er-mountain-bike01

"Przysmak Tybetański a la chiru" - trochę karbonu z Tajwanu dobrze wymieszać z 25 letnim doświadczeniem francuskich żab, dodać do tego tybetańską antylopę. Otrzymaną masę umieścić w formie i cierpliwie czekać....niczym tybetański mnich. Emocje i ekstremalne doznania gwarantowane....

Michał Śmieszek

Add a comment

farmboy4

Wydawać by się mogło, że rower to wytwór człowieka, który jest w 100% przewidywalny, odporny na zapierające dech w piersiach innowacje. Po raz kolejny okazuje się, że nic bardziej mylnego. Firma Slingshot od lat udowadnia, że…po prostu można inaczej, jak? Zobaczcie sami!

Mateusz Nabiałczyk

Add a comment

jabber

Wiele jest firm, wiele pomysłów, które jak się później okazuje nie są wcale takie innowacyjne, za jakie uznaje je marketingowy bełkot lub po prostu są wierną kopią pomysłów tych, którzy nie widzą w tym nic nadzwyczajnego. Podobnie jest w przypadku 29” i skracania do granic możliwości tylnego trójkąta. Tymczasem Vassago staje po drugiej stronie barykady i mówi, że im dłuższy CS, tym lepiej.

Mateusz Nabiałczyk

Add a comment

2011_orbea_Alma_hydro_headtube

Pod koniec ubiegłego tygodnia podaliśmy najnowsze wieści dotyczące tegorocznej kolekcji hiszpańskiej Orbeii. Serwis internetowy Bikerumour niedawno dostał do testów dwie takie maszyny. Dzięki uprzejmości naszych zagranicznych kolegów publikujemy najświeższe fotki.

Michał Śmieszek

Add a comment

Santa Cruz_4

Dział marketingu Santa Cruz wyraźnie próbuje zaskoczyć brać kolarską bardzo specyficzną polityką marketingową. Zupełnie "niekontrolowane" wycieki kolejnych zdjęć przedstawiających karbonowego "Latającego Holendra" podgrzewają atmosferę wywołując skrajne reakcje wśród fanów wielkiego koła - od wściekłości aż po ślinotok (szczególnie u fanów kalifornijskiej marki)

Michał Śmieszek

Add a comment

180780_494806845325_9236275325_6316982_8017164_n

Mamy koniec stycznia, znakomita większość producentów zdążyła się już pochwalić produktami, ktorymi uraczy nas w tym sezonie...nie napiszę nadchodzącym, bo uraziłbym tych, którzy już dawno rozpoczęli outdoorowe treningi. Tymczasem z centrali Kony wypłynęła, być może celowo, wiadomość o przyszłorocznym 29erze, której  prawdziwości dowodzi ustrzelona fotka. Widneje na niej iście surowy, węglowy hardtail...

Mateusz Nabiałczyk

Add a comment

comandante_ultimate-zoom2

W USA kalifornijska manufaktura kojarzona jest bezbłędnie, a przede wszystkim pozytywnie – ot firma, którą założyło dwóch pasjonatów jednośladów napędzanych siłą ludzkich mięśni. Tymczasem, może nie za górami i lasami, ale za wielką wodą, w państewku zwanym Polska, gdy pada nazwa „Ventana”, najczęściej kojarzy się to z marketowymi fullami za trzycyfrową kwotę. Niestety, nie o tym piosenka…

Mateusz Nabiałczyk

Add a comment

inbred-mark-3-hi-res-600

Chłopaki z On-One nie próżnują i kombinują już od początku Nowego Roku. Wiadomo, że niebawem otrzymamy "zaktualizowaną" klasyczną i kultową 29 calową stalówkę od gości z Planet-X. Co się zmieni w Inbredach 3 generacji?

Michał Śmieszek

Add a comment

carbon-fiber-29-santa-cruz-1

Jeszcze nie ochłonęliśmy od ostatniego niusa dotyczącego słynnej marki Santa Cruz i jej tajemniczego związku z pismem dla prawdziwych mężczyzn, kiedy okazało się, koniec roku przywiał jeszcze jedną kaczkę dziennikarską z Santą w roli głównej. Tym razem jednak sprawa dotyczy roweru-widmo, o którym pisało się na forach, że ktoś coś gdzieś. może w tym a może w przyszłym roku....Cyklotyczny serwis plotkarski BikeRumour.com postanowił rozwiać mgłę wątpliwości i niedomówień otaczającą "latającego holendra"

Michał Śmieszek

Add a comment

CR_5

W listopadzie 2010, ziściły się przepowiednie Nostradamusa dotyczące od dawna oczekiwanej karbonowej ramy 29 firmy On-One. Guitar Ted przeprowadził pierwsze testy, a chłopaki z On-One mniej lub bardziej oficjalnie informowali nas czego możemy spodziewać się po Nowym Roku. Dziś już wiemy, że ramy trafiły do produkcji seryjnej i są do kupienia. Żeby było mało - można już stać się właścicielem gotowego roweru On-One Carbon Race. W ślad za serwisem 29inches.com podajemy najświeższe info. Zapraszam!

Michał Śmieszek

Add a comment

rama

Firma, o ktorej chyba każdy maniak drogich zabawek słyszał, swoje rodzinne tradycje datuje na rok 1986, kiedy to nie mniej znany Litespeed rozwijał się dążąc do doskonałości. Trzy lata później marka została odsprzedana, a familijne grono wzbogacone o doświadczenie zdobyte z najlepszymi projektantami postanowiło stworzyć coś nowego, własnego. Tak powstał Lynskey.

Mateusz Nabiałczyk

Add a comment

jelli

Jeszcze nie tak dawno ramy sygnowane imieniem Garego Fishera podziwiane były nie tyle za odważną geometrię, co krótki ogon, mający 440mm. Konkurencja przez długi czas nie była w stanie zbliżyć się do takiej wartości, udało się niewielu. Zaczęły się kombinacje w gięciem podsiodłówek i inne cyrki, które zaowocowały wynikami rzędu 435mm. Czy coraz bardziej zbliżamy się do nieprzekraczalnej granicy?

Mateusz Nabiałczyk

Add a comment